picture text
13-02-2019
Pierwsza praca na studiach. Jak powoli być na swoim?

Elastyczne godziny pracy, łatwość zatrudnienia, możliwość podwyżki zarobków, świadczenia i pozapłacowe benefity, właśnie takie cechy powinna mieć pierwsza praca podejmowana w trakcie studiów. Część uczących się, młodych ludzi może liczyć na wsparcie ze strony rodziców. Nie zawsze jednak jest ono wystarczające, a proszenie bliskich o dodatkowe środki bywa kłopotliwe. W zrobieniu kroku w stronę „bycia na swoim” niezbędna jest właśnie pierwsza praca, a studia są idealnym momentem by rozpocząć taką aktywność.

Według danych GUS w III kwartale 2018 r. liczba osób aktywnych zawodowo między 15 a 24 r.ż. wynosiła ponad 35 tys. To spora grupa, w której znajdują się także studenci podejmujący pierwszą pracę. Powodów, by rozpocząć taką aktywność jest kilka. Oprócz materialnych są również te niematerialne – szansa nauki – nabycia praktyki i zdobycia doświadczenia oraz wiedzy, którą kiedyś można wykorzystać, nawiązywanie kontaktów mogących owocować w przyszłości, poznanie realiów rynku pracy i aklimatyzacja na nim. Wydaje się, że młodzi ludzie doskonale te argumenty rozumieją i coraz częściej poświęcają czas wolny na podreperowanie studenckiego budżetu rozpoczynając swoją pierwszą pracę. Z danych Grupy Progres wynika, że młodzi Polacy między 21 a 30 r.ż. na pracę tymczasową poświęcają średnio 361 RBH (styczeń-grudzień 2017 r.).

Tymczasowa i pierwsza praca na studiach.

Dlaczego zajęcie tymczasowe, często będące pierwszą pracą, jest idealnym rozwiązaniem dla młodych żaków? Przede wszystkim dzięki elastyczności zatrudnienia czy pracy w niepełnym wymiarze godzin, w weekendy lub określone dni miesiąca, co daje możliwość dbania o równowagę obowiązków zawodowych, nauki i życia studenckiego. Można też nabyć niezbędne doświadczenie czy porównać warunki zatrudnienia (często jeden pracownik w krótkim czasie podejmuje pracę u kilku pracodawców użytkowników). Dużą zaletą pierwszej pracy jest również możliwość startu zawodowego u wybranego pracodawcy, do którego w wewnętrznym procesie rekrutacyjnym nie udałoby się dostać.

Pierwsza praca. Na co musisz uważać.

Na pracowników, zwłaszcza młodych, czeka wiele pułapek, które pierwszą pracę mogą obrócić w przykre wspomnienia. Niezależnie od tego, czy wyjeżdżamy za granicę czy zostajemy w kraju, warto trzymać się pewnych zasad, które oszczędzą nam problemów i rozczarowań. Mimo zmian przepisów Kodeksu Pracy, które od 1 września 2016 nałożyły na pracodawców i każdego pracownika obowiązek posiadania umowy na piśmie (albo pisemnego potwierdzenia jej warunków) jeszcze przed rozpoczęciem wykonywania pracy, nadal dochodzi na tym polu do wielu nadużyć. Młodzi ludzie, podczas pierwszej pracy, wciąż zawierzają ustnym deklaracjom, których nie da się później udowodnić i wyegzekwować. Nie znają też dobrze swoich praw. A warto wiedzieć, że pracodawca jest zobligowany nie tylko zadbać o pisemną formalizację zatrudnienia osoby czy też zlecenia jej określonych zadań, ale też zapłacić za każdą jedną godzinę pracy, nawet jeśli jest to szkolenie, w ramach którego wykonuje się tożsame czynności. Dużym problemem jest również to, że nie czytamy tego, co podpisujemy. Dotyczy to zwłaszcza studentów, którzy najczęściej padają ofiarą nadużyć przy pierwszej pracy np. w wakacje. Ich brak doświadczenia, czasami zwyczajna, ludzka naiwność, powodują, że zajęcie, które miało być wartościową formą rozwoju i szansą na zarobek kończy się – w najlepszym przypadku - przykrymi wspomnieniami. 

Bezpieczne poruszanie się debiutantów na rynku pracy wymaga także przestrzegania zasady niewchodzenia w szarą strefę, w której nie ma się żadnych praw czy też wspomniane już analizowanie szczegółowo zapisów umów i formalizację zatrudnienia. Dzisiejsza sytuacja jest o tyle dobra, że nie ma na szczęście problemów z szybkim znalezieniem alternatywy, ale nie trzeba się przecież narażać na nieprzyjemności, które zrażą nas do rozwoju zawodowego już w pierwszej pracy.

Student i jego pierwsza praca

Osoby, które zwracają się do profesjonalnych agencji pracy, opowiadają różne historie, wiele z nich dotyczy właśnie pierwszej pracy - czasami pracodawca nie zapłacił im należnego wynagrodzenia i nie odbiera telefonu, w innym przypadku warunki umowy okazały się zupełnie inne niż im obiecywano. Poszukując pierwszej pracy, warto zadać sobie trud sprawdzenia wiarygodności potencjalnego pracodawcy, w miarę możliwości wybierać większe firmy, których działalność nie ogranicza się tylko do kilku miesięcy w roku, albo skorzystać z usług doświadczonego pośrednika pracy gwarantującego spełnienie zadeklarowanych warunków. Profesjonalny rekruter zatrudniany w najlepszych agencjach pomoże znaleźć pierwszą pracę. Co więcej, współpraca z agencją pracy daje większą elastyczność i możliwość spróbowania swoich sił w wielu miejscach bez zmiany pracodawcy. Ogromnym plusem jest również zdjęcie z barków młodego pracownika kwestii organizacyjnych – agencje zapewniają zwykle pomoc w formalnościach związanych z zatrudnieniem.

W pracach tymczasowych wymagających niewielkich kwalifikacji nie są konieczne żadne wcześniejsze, specjalne kursy czy uprawnienia. Profesjonalne agencje przykładają dużą wagę do wyszkolenia młodego pracownika i zazwyczaj przechodzi on kursy zapewnione przez agencję, dzięki czemu student ma pewność, że poradzi sobie w nowym miejscu, już nie na uczelni, a w pierwszej pracy.

Poznaj nasze oferty pracy na mojprogres.pl

Wróć

Newsletter

Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".
Akceptuję politykę cookies